Jesteś psychologiem-seksuologiem i terapeutą zaburzeń seksualnych. Zgłasza się do ciebie para z problemem niskiego pożądania u jednego z małżonków (mężczyzny). Poziom pożądania seksualnego kobiety nie budzi w niej zmartwień, ale nie jest zadowolona z obecnego życia seksualnego.
W terapii małżeńskiej istnieje zasada, że należy pracować z obojgiem partnerów, ale gdy chodzi o problem słabego pożądania, warto się spotkać na początku z każdym z partnerów osobno. Oddzielne konsultacje prowadzone są w celu zdobycia informacji o wszystkim, co mogłoby utrudniać postęp terapii, a o czym klient/pacjent nie chciałby opowiadać w obecności partnera. Obowiązuje zasada, że na wspólnej sesji nie omawia się tych spraw, których partnerzy nie chcą ujawniać. Terapeuta albo zachowuje tajemnicę, albo też może stwierdzić, że informacje te powinny być ujawnione, gdyż jest to potrzebne do osiągnięcia danego celu terapeutycznego.
W związku z powyższymi zasadami zaproponowałeś małżeństwu takie konsultacje indywidualne na początku terapii, lecz oni nie wyrazili chęci, uzasadniając to brakiem jakichkolwiek tajemnic przed sobą nawzajem. Po kilku spotkaniach i dokonaniu wstępnej diagnozy zaproponowałeś parze metodę treningową, opisałeś na czym polega i przedstawiłeś kilka przykładowych ćwiczeń, które mogą wykonywać podczas wspólnych zbliżeń. Kobieta niestety nie zgadza się na taką formę terapii.
Mężczyzna zachęcony informacjami zawartymi w Internecie znalazł sobie tzw. partnerkę zastępczą i odbył z nią kilka stosunków seksualnych. Między kolejnymi spotkaniami pacjent prosi ciebie o sesję indywidualną, by móc wyjawić fakt wynajęcia partnerki zastępczej i podzielić się nowymi doświadczeniami. Pełen nadziei na poprawę swojego stanu ocenia zaproponowane przez ciebie ćwiczenia jako niesamowicie skuteczne, ponieważ jego pożądanie znacznie wzrosło po tych stosunkach seksualnych. Bardzo mu zależy, aby jego żona nie dowiedziała się o wynajętej partnerce, ma ona dla niego znaczenie tylko instrumentalne (jak mówi „robi to dla żony”) i prosi cię o dochowanie tajemnicy.
Ty jednak podejrzewasz, że słabe pożądanie klienta ma charakter sytuacyjny związany z tym, że żona mężczyzny przestała być dla niego atrakcyjna. W zasadzie postawienie poprawnej diagnozy zaburzenia pożądania może odbyć się na podstawie rozmowy z cierpiącym pacjentem. Często u podłoża problemu sytuacyjnego obniżenia pożądania leżą problemy związane z relacją małżeńską, a obniżone pożądanie jest jedynie ich objawem. Do owego podłoża można również dotrzeć poprzez rozmowę z jedną osobą. W sytuacji gdy przyczyną zaburzenia pożądania staje się zaburzona relacja partnerska metody treningowe nie są już wystarczające, a taką parę kieruję się lub przeprowadza się z nią terapię małżeńską, w której cele są inne niż w terapii seksualnej zaburzeń pożądania. Twoje hipotezy skłaniają się właśnie w stronę zaburzonej relacji. W związku z tym zastanawiasz się, czy należy informacje przekazane tobie przez mężczyznę ujawnić żonie, czy nie, by móc pracować nad poprawą relacji małżonków, która ma doprowadzić do wyleczenia z zaburzeń pożądania.
Na czym polega dylemat?
Psycholog
zmaga się z problemem, czy dochować tajemnicy o partnerce zastępczej
zgodnie z zasadą, że na wspólnej sesji nie omawia się spraw, których
partnerzy nie chcą ujawniać, czy ujawnić ten fakt,
gdyż jest to potrzebne do zweryfikowania hipotez co do etiologii
zaburzenia i wpływa na osiągnięcie konkretnego celu terapeutycznego,
jakim jest zwiększenie poziomu pożądania za sprawą poprawy w relacjach
małżeńskich (można zakładać, że zatajenie kontaktów
mężczyzny z partnerką zastępczą nie wpływa dobrze na relację małżeńską –
sprawia, że staje się jeszcze bardziej problematyczna). Jest to
sytuacja wyboru między dochowaniem tajemnicy i zachowaniem zasady
poufności wobec mężczyzny oraz pracowaniem nad relacją
bez ujawniania wszystkich informacji, co różnie może wpłynąć na jej
stan (brak zmian, pogorszenie, polepszenie relacji), a niedochowaniem
tajemnicy oraz pracą nad relacją z ujawnianiem wszystkich informacji, co
także różnie wpływa na jej stan. Zagrożona zostać
może w tym przypadku zasada poufności wobec jednego z pacjentów.
Czyje dobro może być zagrożone?
Pacjenta:
wyjawienie informacji o partnerce zastępczej może doprowadzić do
pogorszenia relacji między małżonkami i prowadzić do jeszcze
większych problemów z pożądaniem seksualnym mężczyzny (dobro: zdrowie).
Natomiast dotrzymanie tajemnicy skutkować może nieefektywnym leczeniem
skupiającym się nie na tym co trzeba, innymi słowy dysfunkcja seksualna
pacjenta nie zostanie uleczona, a tym samym
cel terapii nie zostanie osiągnięty.
Żony pacjenta: wyjawienie informacji o partnerce zastępczej może doprowadzić do pogorszenia relacji między małżonkami i prowadzić do problemów z pożądaniem seksualnym kobiety (wstręt, utrata zaufania, zranienie) i pojawienia się problemów emocjonalnych (dobro: zdrowie). Problem obniżonego pożądania seksualnego męża frustruje potrzeby seksualne kobiety, której poziom pożądania seksualnego nie budzi w niej zmartwień. Dotrzymanie tajemnicy przez terapeutę utrzyma taki stan rzeczy, nie zwiększy satysfakcji z kontaktów seksualnych jej z mężem. Można by pomyśleć, że referowany wzrost pożądania mężczyzny po stosunkach z partnerką zastępczą wpłynie na wzrost satysfakcji jego żony. Ponieważ problem prawdopodobnie ma swoje podłoże w zaburzonych relacjach, tak się nie stanie.
Terapeuty: trudno terapeucie będzie pracować wiedząc coś, o czym nie wie jedna ze stron. Może mieć poczucie niesprawiedliwego traktowania mężczyzny i kobiety. Co więcej jeżeli żona dowie się o całej sytuacji i o tym, że terapeuta wiedział i nie powiedział to straci zaufanie do tego terapeuty, ale i możliwe że do wszystkich jako grupy zawodowej.
Kontekst kodeksowy problemu:
Kodeks etyczny Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego:
Preambuła: „. Naczelną wartością w działalności terapeutycznej,
badawczej i edukacyjnej seksuologa jest dobro człowieka które wymaga
[...], prawa do podejmowania
decyzji zgodnie z indywidualnym systemem wartości, prawa do prywatności
i intymności.” - mężczyzna ma prawo do podjęcia decyzji o zachowaniu w
tajemnicy przed żoną pewnych faktów, a terapeuta powinien to uszanować
24. Seksuolog jest zobowiązany do zachowania w tajemnicy wszystkich informacji dotyczących pacjenta, o jakich dowiedział się w trakcie wykonywania zawodu. Tajemnicą zawodową objęte są także informacje uzyskane w trakcie wykonywania zawodu których ujawnienie naruszyłoby prywatność innych osób. Seksuolog jest zobowiązany zadbać o bezpieczeństwo przechowywanych danych.
24. Seksuolog jest zobowiązany do zachowania w tajemnicy wszystkich informacji dotyczących pacjenta, o jakich dowiedział się w trakcie wykonywania zawodu. Tajemnicą zawodową objęte są także informacje uzyskane w trakcie wykonywania zawodu których ujawnienie naruszyłoby prywatność innych osób. Seksuolog jest zobowiązany zadbać o bezpieczeństwo przechowywanych danych.
Kodeks Etyczno-Zawodowy Psychologa PTP:
25.
Psycholog zachowuje wrażliwość etyczną, nie unika rozstrzygania
konfliktów moralnych, lecz stara się je dostrzegać, dokładnie rozważa
sytuację i podejmuje decyzje kierując się własnym rozeznaniem,
w oparciu o naczelne wartości etyczne swojego zawodu. Nawet nie
akceptując postępowania osoby, psycholog powinien starać się jej pomóc. -
Sytuacja dylematu dla terapeuty jest sytuacją, w której zmaga się
konfliktem „ujawnić-nieujawnić” dla dobra pacjentów
i próbuje podjąć decyzję kierując się własnym rozeznaniem,
doświadczeniem
Kodeks Zasad Etycznych Psychoterapeuty Psychodynamicznego:
Kodeks Zasad Etycznych Psychoterapeuty Psychodynamicznego:
Poufność
- Zasada generalna: Psychoterapeuta jest zobowiązany w pierwszym
rzędzie szanować poufność informacji otrzymanych od klientów w trakcie
pracy psychoterapeutycznej. Ujawnia takie 5 informacje
wyłącznie za zgodą klienta (lub jego upoważnionego reprezentanta).
Jakie są potencjalne rozwiązania danego problemu? Jakie mogą być ich konsekwencje?
1.
Terapeuta dotrzymuje tajemnicy, nie mówi żonie o partnerce zastępczej – w
efekcie słabe pożądanie w relacji z żoną utrzymuje się, terapia nie
postępuje, relacja emocjonalna partnerów nie zostaje
naruszona
2.
Terapeuta nie dotrzymuje tajemnicy, porusza temat partnerki zastępczej i
poprawy funkcjonowania seksualnego męża w kontaktach z kobietą – w
efekcie możliwość dokonania prawidłowej diagnozy
i przeprowadzenia skutecznej terapii, pogorszenie relacji emocjonalnej
partnerów i pojawienie się nowych problemów do przepracowania.
3.
Terapeuta zaleca parze terapię małżeńską bez podawania powodów takiej
decyzji – w efekcie uniknięcie ujawnienia sekretów oraz rozpoczynania
terapii nie nad tym problemem co trzeba, wprowadzenie
w relację terapeutyczną „niedomówień”, ryzyko zdystansowania się
pacjentów.
Co należy wziąć pod uwagę podejmując decyzję?
- komfort pracy terapeuty
- stan psychiczny pacjentów
- stan więzi emocjonalnej małżonków
Katarzyna Fąferek