Pracujesz w poradni Psychologiczno- Pedagogicznej. Twój kolega jest na kilkutygodniowym zwolnieniu lekarskim, więc zgodnie z decyzją dyrekcji, przejmujesz na ten okres jego klientkę- dziewięcioletnią dziewczynkę. Wiesz, że dziewczynka została skierowana do poradni na badania diagnostyczne w związku z jej trudnościami w opanowywaniu materiału szkolnego, niskimi umiejętnościami szkolnymi oraz niechęcią do nauki, a przed pierwszym spotkaniem z dziewczynką przeglądasz dokumentację prowadzoną przez swojego kolegę, aby się dobrze przygotować. Ze zdziwieniem stwierdzasz, że dokumentacja jest prowadzona w sposób niedbały, skrótowy, a wykonane przez dziewczynkę testy są jedynie podliczone- brakuje informacji o wnioskach, brak interpretacji wyników dziewczynki na tle grupy odniesienia. Co więcej, stwierdzasz, że konieczne jest zastosowanie również innych narzędzi diagnostycznych, np. Neuropsychologiczną Diagnozę Dziecka (NDD), ponieważ niektóre testy, które wybrał Twój kolega nie są odpowiednie i wystarczające do oceny zgłaszanych przez nauczycieli trudności szkolnych dziewczynki. Z dokumentacji kolegi wynika, iż zajęcia terapeutyczne z dziewczynką opierają się na zmniejszaniu wpływów czynników, które jego zdaniem, leżą u podłoża problemów szkolnych dziewczynki tj. wysoki poziom lęku, niska samoocena oraz niskie umiejętności interpersonalne. Decydujesz się ponownie przeliczyć wyniki uzyskane przez dziewczynkę w WISC- R (Skala Inteligencji Wechslera dla Dzieci) i je zinterpretować; odkrywasz, że kolega popełnił kilka błędów, które zawyżyły wynik uzyskany przez dziewczynkę, ponieważ zinterpretowany przez Ciebie profil wyników wskazuje na nieharmonijny rozwój dziewczynki oraz poziom inteligencji niższy niż przecięty. Zastanawiasz się co należy zrobić podczas nieobecności kolegi, który obecnie jest na zwolnieniu lekarskim i istnieje ryzyko, że jego nieobecność może się przedłużyć.
Na czym polega dylemat?
Psycholog znalazł się w sytuacji, która może zagrażać dalszej współpracy z innym specjalistą w miejscu pracy, ponieważ dostrzegł błędy w postawionej przez niego diagnozie.Psycholog zastanawia się również co zrobić, by zadbać o dobro dziewczynki i o zachowanie standardów zawodowych, a jednocześnie, aby tedziałania przyniosły jak najmniej negatywnych konsekwencji dla kolegi.
Przypuszczalne rozwiązania, którymi zainteresowane są strony:
1. Kolega/ psycholog
Utrzymanie stanowiska pracy, nieujawnianie dyrekcji poradni popełnionego w diagnozie błędu, utrzymanie swojego dobrego imienia oraz niepodważanie kompetencji przez współpracowników.
2. Rodzice dziewczynki/ dziewczynka
Uzyskanie fachowej pomocy, wysokiej jakości usług, które pomogą ich dziecku poradzić sobie z trudnościami szkolnymi.
3. Psycholog
Rozmowa z kolegą o przyczynie popełnienia błędów podczas interpretacji wyników testów dziewczynki, dyskusja o swoich odmiennych spostrzeżeniach dot. przyczyn trudności szkolnych dziewczynki. Postawienie prawidłowej diagnozy dot. problemów szkolnych dziewczynki; zaplanowanie odpowiednich dalszych kroków oraz działań terapeutycznych, które będą skuteczne i poprawią funkcjonowanie dziewczynki.
Czyje i jakie dobro jest zagrożone:
1. Kolega/ psycholog
Podważenie kompetencji, utrata dobrego imienia, zaufania rodziców dziewczynki oraz innych klientów, ryzyko utraty stanowiska, nieprzychylne opinie współpracowników, pogorszenie relacji z innymi specjalistami pracującymi w poradni.
2. Rodzice dziewczynki/ dziewczynka
Nieprawidłowa diagnoza może mieć różne negatywne konsekwencje np. etykietowanie, pogłębienie dysfunkcji dziecka/ nasilenie występujących trudności poprzez niedostosowany/ nieadekwatny program terapeutyczny, stawianie przez otoczenie wygórowanych wymagań, które przekraczają możliwości poznawcze jednostki, brak udogodnień, które przysługują osobie z np. orzeczeniem o niepełnosprawności intelektualnej. Dziewczynka może odczuwać silny stres, czuć się gorszą od rówieśników, utracić pewność siebie, wiarę w swoje umiejętności, ponieważ nie zauważa żadnych postępów, mimo jej starań. Rodzice nie widząc spodziewanych wyników oddziaływań terapeutycznych, rozwoju dziecka, wierząc w trafność diagnozy i rzetelność prowadzonych działań, mogą wywierać presje na dziecku, aby pracowała jeszcze więcej lub zaniechać pracy z dysfunkcjami dziewczynki.
3. Psycholog
Występuje ryzyko pogorszenia relacji z kolegą, co może negatywnie wpływać, a nawet uniemożliwiać ich efektywną dalszą współpracę.
Przepisy prawne:
1. Kodeks Etyczny Polskiego Towarzystwa Psychologicznego
Artykuł 5. Dbałość o dobro odbiorcy
5.1. Nadrzędną wartością dla psychologa jest dobro odbiorcy w wymiarze indywidualnym i społecznym. Psycholog uznaje, że dobrem osoby może być zarówno jej indywidualny rozwój, jak i przynależność i udział w społeczeństwie, kulturze i tradycji. Psycholog stara się w każdej sytuacji chronić to dobro, tak unikając szkody (primum non nocere), jak i dbając o podniesienie jakości życia odbiorcy.
Artykuł 7. Odpowiedzialność
7.1. Psycholog jest świadomy szczególnej odpowiedzialności, wynikającej ze specyfiki wykonywanego zawodu. Jest to odpowiedzialność przede wszystkim wobec odbiorców, ale również wobec społeczeństwa i wobec środowiska zawodowego.
7.2. Psycholog uznaje, że jego działania wobec osoby mogą mieć wpływ na jej otoczenie; stara się przewidzieć zarówno krótko- jak i długofalowe skutki swoich działań i przyjmuje za nie odpowiedzialność. Psycholog dba o to, aby jego działania nie podważały zaufania społecznego do psychologii i psychologów. Jest świadomy wysokich wymagań społecznych dotyczących przedstawicieli zawodów zaufania publicznego.
7.4. Psycholog dba o dobre imię zawodu, jednak nie za cenę ukrywania błędów czy naruszeń standardów etycznych. Psychologreaguje na odstępstwa od zasad etyki zawodowej ze strony innych psychologów. Krytyczna ocena pracy i działalności innego psychologa nie powinna jednak mieć charakteru deprecjonującego osobę.
Artykuł 9. Solidarność zawodowa
9.2. Psychologowie starają się nawzajem wspierać, także w ramach zrzeszających ich stowarzyszeń. Psychologowie bardziej doświadczeni pomagają swoim mniej doświadczonym kolegom w rozwoju kompetencji zawodowych.
2. Deklaracja Zasad Etycznych Europejskiego Stowarzyszenia Psychoterapii (EAP)
Zasada 1. Odpowiedzialność
Podczas świadczenia usług, psychoterapeuci dbają o utrzymanie najwyższych standardów zawodowych. Przyjmują odpowiedzialność za konsekwencje swoich czynów i starają się na ile to możliwe zagwarantować, że ich pomoc jest wykorzystywana w odpowiedni sposób.
Zasada 6: Stosunki między profesjonalistami
Zasada 6.e: Kiedy psychoterapeuci dowiedzą się o naruszeniu zasad etycznych przez innego psychoterapeutę, w sytuacji, kiedy takie działanie wydaje się właściwe, usiłują rozwiązać ten problem w sposób nieoficjalny, poprzez zwrócenie uwagi danego psychoterapeuty na takie zachowanie. Jeśli jest to niewielkie uchybienie i/lub wydaje się być spowodowane brakiem delikatności, wiedzy lub doświadczenia psychoterapeuty, wymienione nieformalne rozwiązanie zwykle jest stosowne. Takie nieformalne działania w celu zmiany zachowania psychoterapeuty, wymagają delikatności i zachowania wszelkiej poufności. Jeśli dane uchybienie nie wydaje się być odpowiednie dla zastosowania środków nieformalnych lub jeśli ma poważniejszą naturę, psychoterapeuci przedstawiają je odpowiedniej instytucji, stowarzyszeniu lub komisji zajmującej się prowadzeniem spraw etycznych.
Możliwe rozwiązania dylematu:
1. Psycholog, podczas nieobecności kolegi, dokonuje ponownej diagnozy dziewczynki poszukując przyczyn występujących u niej trudności szkolnych. Gdy kolega, będący na zwolnieniu lekarskim, wróci do pracy psycholog porozmawia z nim o błędzie, który zauważył w postawionej przez niego diagnozie, przedstawi mu swoje odmienne spostrzeżenia, co może pomóc koledze np. dostrzeże on swój błąd, rozwieje jego wątpliwości. Co więcej, specjaliści mogą wspólnie omówić przypadek dziewczynki ustalając najskuteczniejszy kierunek dalszej pracy z trudnościami klientki.
2. Psycholog poinformuje innych współpracowników o błędach, które znalazł w diagnozie dziewczynki, po to by skonsultować z nimi diagnozę klientkiw trosce o jakość świadczonych usług i dobro klienta. Specjaliści zastanowią się również czy poczekać na powrót kolegi i uzyskać od niego wyjaśnienia czy należy poinformować dyrekcję poradni o zaistniałej sytuacji, ponieważ istnieje realne ryzyko, iż nieobecność kolegi w pracy ze względów zdrowotnych może się wydłużyć.
3. Psycholog o zaistniałej sytuacji, rozpoznanych błędach w pracy kolegi, informuje dyrekcję poradni, oddając instytucji zatrudniającej mężczyznę odpowiedzialność za podjęcie stosownych decyzji dot. wystąpienia błędów, które doprowadziły do postawienia przez mężczyznę błędnej diagnozy, mając na względzie jakość usług, dobro klientów i ich zaufanie do specjalistów pracujących w poradni. Decyzje dyrekcji mogą dot. konieczności ponownego zdiagnozowania dziewczynki, a także rozważenia zasadności skontrolowania pracy mężczyzny z innymi klientami poradni przez obiektywnego specjalistę i wyciągnięcia ew. konsekwencji np. zgłoszenie tego faktu odpowiednim instytucjom/komisjom, gdyby mężczyzna popełnił szereg rażących błędów.
Możliwe konsekwencje powyższych rozwiązań:
Ad.1. Podjęcie próby rozwiązania nieprawidłowości w diagnozie dziewczynki w sposób nieoficjalny tj. dyskretna rozmowa z mężczyzną by poznać przyczynę tego błędu umożliwi odpowiednie zareagowanie w odpowiedzi na ujawnione przez kolegę trudności, np. psycholog może udzielić koledze pomocy: polecić literaturę specjalistyczną odpowiednią dla przypadku dziewczynki, służyć konsultacją oraz możliwością przedyskutowania z nim swoich wątpliwości. Mężczyzna utrzyma swoje dobre imię, ponieważ w tym rozwiązaniu nie są deprecjonowane jego kompetencje. Atmosfera pomiędzy współpracownikami poradni będzie sprzyjająca, pełna zaufania, dająca poczucie jedności, solidarności, przynależności do grupy oraz poczucia współpracy w działaniach mających na celu dobro jednostek- klientów poradni. Jednak istnieje ryzyko, że mężczyzna podczas podjęcia próby rozmowy, poczuje się zaatakowany, urażony, a zwrócenie uwagi na popełniony przez siebie błąd odbierze jako wyraz krytyki i podważania jego kompetencji, więc może nie chcieć ,,tłumaczyć się’’ z podjętych przez siebie działań innym współpracownikom. Kolejną korzyścią płynąca z tego rozwiązania jest możliwość dopasowania skutecznych oddziaływań terapeutycznych dla dziewczynki po konsultacji/ dyskusji z innym specjalistą i/ lub ponownej diagnozie dziewczynki z zastosowaniem innych narzędzi diagnostycznych.
Ad. 2. Rozwiązanie może deprecjonować kompetencje mężczyzny, będącego na zwolnieniu lekarskim, co więcej jest on nieobecny w pracy, zatem nie może wyjaśnić przyczyn popełnionego przez siebie błędu. Gdy wróci do pracy po dłuższej nieobecności inni współpracownicy mogą uważać go za osobę niekompetentną, nierzetelną, niezaangażowaną w wykonywaną przez siebie pracę, która działa na szkodę klientów, innych specjalistów oraz poradni. Gdyby po powrocie do pracy nikt nie porozmawiał z mężczyzną o odkryciach jednego ze współpracowników, a docierałyby do niego jedynie plotki/ pogłoski, mężczyzna mógłby poczuć się zdradzony, oszukany, wykluczony, nie mający prawa do popełniania błędów. Ponadto, atmosfera w poradni mogłaby stać się bardzo napięta, co mogłoby uniemożliwić mężczyźnie dalsze rzetelne, dokładne, prawidłowe wykonywanie swoich obowiązków zawodowych, co również działa ze szkodą dla klientów.
Ad. 3. W tym rozwiązaniu psycholog kierując się dobrem jednostek, klientów, ale też dobrem grupy tzn. innych specjalistów pracujących w tej poradni, ale i nie tylko, oddaje całą odpowiedzialność za dalsze działania i możliwe negatywne konsekwencje dyrekcji poradni. Konsekwencji tego rozwiązania może być wiele; dyrekcja może pociągnąć mężczyznę do odpowiedzialności za popełnione błędy, mężczyzna może stracić pracę, klienci poradni mogą stracić zaufanie do tego specjalisty, jak i poradni, a także może wystąpić konieczność ponownej diagnozy klientów mężczyzny narażając ich na powtórny stres. Rodzice dziewczynki, gdyby dowiedzieli się, iż diagnoza postawiona ich dziecku jest błędna, a oni poświęcili czas na nieskuteczne działania terapeutyczne, mogliby stracić zaufanie do wszelkiego rodzaju poradni oraz zakończyć terapię dziecka, co miałoby wpływ na utrzymanie/ pogłębianie deficytów rozwojowych tej jednostki. Mężczyzna mógłby również poczuć się zdradzony przez grupę specjalistów, którzy nie chcieli najpierw przedyskutować tej sprawy z nim.
Mam nadzieję, że wszystkie okoliczności jasno przedstawiłam. Trudno mi powiedzieć, jaką decyzję bym podjęła. Mam nadzieję, że dyskutanci podzielą się swoimi opiniami w nawiązaniu do przedstawionego przeze mnie dylematu.
Zapraszam do dyskusji!
Natalia Madziarz